Wakacyjna kampania reklamuje OC i AC w Link4 (wideo)

Rusza wakacyjna kampania reklamowa ubezpieczeń OC i AC w Link4. Akcję obejmującą telewizję i internet przygotowały firmy Gruppa66 Ogilvy, Redworks i Starcom.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Rozpoczynająca się właśnie kampania reklamowa pakietu ubezpieczeń OC i AC w Link4 podkreśla, że kierowcy korzystający z tej oferty mają gwarancję szybkiej i solidnej pomocy – również w czasie wakacyjnych wyjazdów. Przekaz wykorzystywany w tej akcji pokazuje klienta, który zmienił ubezpieczyciela na Link4. Kampania informuje jednocześnie o atrakcyjnych warunkach finansowych oferty ubezpieczeniowej tej firmy.

Link4 od początku bieżącego roku intensywnie promuje swój pakiet OC i AC. Firma dołączała już do niego nawigację GPS i przenośny odtwarzacz DVD (więcej), a ostatnio – aparat fotograficzny BenQ C1035 (więcej). Ponadto oferowała 2 miesiące bezpłatnego korzystania z tej oferty (więcej).

Bieżąca akcja reklamowa OC i AC w Link4 obejmuje telewizję (stacje ogólnopolskie i wybrane kanały tematyczne) oraz internet (bannery na głównych portalach i e-mailingi). Kreację kampanii przygotowała agencja reklamowa Gruppa66 Ogilvy, produkcją spotów zajęła się firma Redworks, a za planowanie i zakup mediów odpowiada dom mediowy Starcom.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy dziennikarz w Radiu 357. To były korespondent Polskiego Radia

Nowy dziennikarz w Radiu 357. To były korespondent Polskiego Radia

Sport.pl+ także na papierze. Jako magazyn o mundialu

Sport.pl+ także na papierze. Jako magazyn o mundialu

OpenAI bliżej giełdy

OpenAI bliżej giełdy

Zmiana na czele Katolickiej Agencji Informacyjnej. Nowym szefem były rzecznik Jasnej Góry

Zmiana na czele Katolickiej Agencji Informacyjnej. Nowym szefem były rzecznik Jasnej Góry

Republika ujawniła rozmowy Giertycha. Sąd: Rachoń bez tajemnicy dziennikarskiej

Republika ujawniła rozmowy Giertycha. Sąd: Rachoń bez tajemnicy dziennikarskiej

Zero do potęgi, czyli Stanowski między Chajzerem i Braunem [OPINIA]

Zero do potęgi, czyli Stanowski między Chajzerem i Braunem [OPINIA]